Prędkościomierz do ciągnika rolniczego – jaki wybrać i jak działa?
Przy oprysku, rozsiewaniu nawozu albo pracy z innym sprzętem dawka na hektar zależy od prędkości jazdy. Najprostszym i tanim sposobem na jej kontrolowanie jest przewodowy licznik rowerowy zamontowany na przednim kole ciągnika. Zwykle kosztuje do 50 zł, a po prawidłowym montażu i kalibracji stabilnie pokazuje prędkość roboczą.
Dlaczego prędkościomierz jest potrzebny w ciągniku?
Jazda „na oko” utrudnia utrzymanie stałego tempa. Gdy ciągnik jedzie szybciej, opryskiwacz lub rozsiewacz może podać inną ilość cieczy albo nawozu na hektar niż zakładano. Zbyt wolna jazda powoduje odwrotny problem i może obniżyć wydajność pracy.
Nie trzeba jednak od razu kupować rozbudowanego systemu rolnictwa precyzyjnego. Do typowych prac polowych wystarczy licznik rowerowy z czujnikiem przewodowym. Przy prędkościach roboczych rzędu 5–12 km/h zapewnia stabilny odczyt, pod warunkiem że obwód koła został poprawnie zmierzony i wpisany do urządzenia.
Licznik przewodowy czy GPS?
Aplikacja GPS w telefonie może pokazywać prędkość, ale jej odczyt zależy od jakości sygnału i sposobu obliczania pozycji. W praktyce pojawiają się opóźnienia, chwilowe wahania wskazań oraz błędy przy słabszym sygnale. Telefon nie zawsze reaguje natychmiast na zmianę prędkości ciągnika.
Licznik rowerowy mierzy obroty koła. Magnes wywołuje impuls w czujniku przy każdym obrocie, a urządzenie przelicza częstotliwość impulsów na prędkość. Z tego powodu potrzebuje dokładnej kalibracji, ale podczas jazdy nie zależy od zasięgu sieci ani sygnału satelitarnego.
Polecamy: Zastosowanie ciągników o zmiennym rozstawie kół – zalety i funkcje
W warunkach ciągnika lepiej wybrać wersję przewodową. W modelach bezprzewodowych czujnik i wyświetlacz często powinny znajdować się w odległości nie większej niż około 1 m. Odległość między przednim kołem a kabiną może być większa, a metalowe elementy maszyny i drgania dodatkowo zwiększają ryzyko przerw w komunikacji.
Najważniejsze zalety licznika przewodowego w takim zastosowaniu to:
- stabilny sygnał między czujnikiem a wyświetlaczem,
- brak zależności od zasięgu GPS i sieci komórkowej,
- niski koszt zakupu, zwykle do 50 zł,
- dokładny odczyt po prawidłowym ustawieniu obwodu koła.
Co przygotować do montażu?
Przed rozpoczęciem pracy przygotuj licznik oraz elementy potrzebne do zamocowania czujnika, magnesu i wyświetlacza. Konkretne uchwyty można dopasować do konstrukcji danego ciągnika.
Przeczytaj również: Jaka jest dopuszczalna prędkość ciągnika rolniczego w terenie zabudowanym?
- Licznik rowerowy przewodowy z czujnikiem i magnesem.
- Kabel dwużyłowy o długości około 3,5 m do przedłużenia przewodu.
- Rurki termokurczliwe do zabezpieczenia połączeń.
- Elementy mocujące, takie jak pręt, nakrętka, uchwyty i opaski.
- Narzędzia warsztatowe, w tym lutownica lub zaciski, a w razie potrzeby także sprzęt spawalniczy.
Jak zamontować prędkościomierz do ciągnika rolniczego?
Czujnik najlepiej zamontować na przedniej osi, zwłaszcza gdy ciągnik nie ma przedniego napędu. W przypadku Ursusa C-360 wygodnym miejscem może być prawy przedni czop zwrotnicy. W innych modelach trzeba wybrać nieruchomy element znajdujący się blisko obracającego się koła.
- Przymocuj uchwyt czujnika do nieruchomego elementu przedniej osi. Możesz wykorzystać przyspawany kawałek pręta, obejmę albo solidny uchwyt przykręcany.
- Zamontuj magnes na obracającej się części koła. Przykładowo można przyspawać nakrętkę do obciążnika koła i umieścić w niej magnes.
- Ustaw czujnik i magnes naprzeciw siebie. Podczas obrotu koła magnes powinien przechodzić obok czujnika w odległości 5–6 mm.
- Sprawdź ręcznie, czy koło obraca się bez uderzania magnesu o czujnik, uchwyt lub przewód.
- Przedłuż przewód między czujnikiem a licznikiem kablem dwużyłowym. Połączenia wykonaj starannie, najlepiej przez lutowanie albo solidne zaciski.
- Zabezpiecz każde połączenie rurką termokurczliwą. Przewód poprowadź tak, aby nie ocierał się o oponę, zwrotnicę ani elementy układu kierowniczego.
- Zamontuj wyświetlacz w kabinie w miejscu widocznym z pozycji kierowcy. Możesz wykorzystać kawałek rurki o średnicy 3/4 cala przyspawany do słupka kabiny, jeśli uchwyt licznika jest przeznaczony na kierownicę rowerową.
- Połącz przewód z licznikiem, ustaw jednostkę km/h i przejdź do kalibracji obwodu koła.
Uwaga na trwałość montażu: luźny czujnik, zbyt duży odstęp od magnesu albo nieszczelne połączenie przewodów szybko spowodują błędne wskazania. Woda i błoto mogą dostać się do niezaizolowanych miejsc, a drgania podczas orki lub rozwożenia obornika mogą wyrwać słabo zamocowany uchwyt. Przed pracą sprawdź też, czy przewód nie ogranicza skrętu kół.
Jak skalibrować licznik?
Dokładność zależy głównie od prawidłowego obwodu koła. Nie wpisuj wartości odczytanej wyłącznie z oznaczenia opony, ponieważ rzeczywisty obwód zmienia się pod obciążeniem ciągnika.
Najprościej wykonać pomiar metodą „na kreskę”:
- Ustaw ciągnik na równej nawierzchni i napompuj oponę tak jak podczas normalnej pracy.
- Narysuj pionową kreskę na oponie i odpowiadającą jej kreskę na podłożu.
- Przejedź ciągnikiem do chwili, aż koło wykona dokładnie jeden pełny obrót.
- Zaznacz miejsce ponownego zetknięcia kreski opony z podłożem i zmierz odległość między znakami w milimetrach.
- Wpisz zmierzoną wartość jako obwód koła w ustawieniach licznika.
Po montażu warto porównać wskazanie podczas przejazdu na znanym odcinku. Czujnik należy też regularnie oczyszczać z błota, trawy i ziemi. Zabrudzenie może zwiększyć odstęp między magnesem a czujnikiem albo utrudnić prawidłowe wykrywanie impulsów.
Do prostego kontrolowania prędkości roboczej przewodowy licznik rowerowy jest rozsądnym rozwiązaniem DIY. Wymaga starannego mocowania, przedłużenia i uszczelnienia przewodu oraz dokładnego pomiaru obwodu koła, ale pozwala tanio uzyskać stabilny odczyt podczas oprysku, nawożenia i innych prac polowych.



